Lista aktualności Lista aktualności

Potwierdziły się nasze obserwacje - TO SZAKAL ZŁOCISTY (Canis aureus)!

Nadleśnictwo Kwidzyn otrzymało w przedostatni dzień starego roku, czyli 30 grudnia 2016 r. około godziny 14:00 informację, że na terenie leśnictwa Wilki (nieopodal miejscowości Węgry) zauważono „dziwnego lisa”, ewentualnie „małego wilka”.

    Na miejsce udał się pracownik Nadleśnictwa – Andrzej Bołkowski, który na pierwszy rzut oka stwierdził, że jest to szakal. Cechą charakterystyczną tego gatunku jest zrośnięcie opuszków środkowych palców przednich łap. Nie miał jednak 100% pewności, ponieważ nigdy nie widział z bliska tego gatunku.  Zwierzę było martwe i nosiło znaki walki z innymi drapieżnikami.

    O zdarzeniu poinformowaliśmy właściwą RDLP i RDOŚ oraz Powiatowego lekarza weterynarii. Ze względu na to, że jest to swoista osobliwość przyrodnicza, przesłaliśmy również informację do Instytutu Badania Ssaków PAN  w Białowieży. Pracownicy Instytutu na podstawie zdjęć stwierdzili, że jest to szakal złocisty, choć należy to jeszcze potwierdzić. Zwierzę wzbudziło duże zainteresowanie innych instytucji. W poniedziałek, kiedy informacja trafiła do IBS-u PAN z prośbą o próbki tkanki i sierści odezwały się także: Uniwersytet Warszawski, Wydział Genetyki i Biotechnologii oraz Stowarzyszenie dla natury „Wilk".

    We wtorek rano po szakala zjawił się pracownik Instytutu Badania Ssaków PAN z Białowieży. Czekaliśmy na potwierdzenie gatunku z dużą ciekawością. W środę dostaliśmy informację, iż ze 100% pewnością to szakal złocisty.  Poinformował nas o tym Rafał Kowalczyk – Dyrektor IBS-u PAN. Nasze obserwacje potwierdziły się!

   Znalezione zwierzę okazało się być 3-4 letnim samcem, o wadze ok. 14 kg. Według oceny pracowników Instytutu zwierzę było całe pogryzione, więc przypuszczalnie przed śmiercią stoczyło walkę z innym drapieżnikiem. Na terenie, gdzie został znaleziony szakal od pewnego czasu obserwujemy bytność 2 wilków, więc mogą być to domniemani sprawcy śmierci szakala złocistego.

    Jak podaje IBS nie było możliwości preparacji zwierzęcia, ze względu na to, że leżało w lesie ok. 2 tygodni. Zachowany zostanie jednak szkielet znaleziska. Dalsze badania pozwolą także określić dietę drapieżnika i dostarczą o nim wielu ciekawych informacji, np. skąd przywędrował nasz gość.